Jest przynajmniej kilka przypadków, w których konieczne jest podnoszenie terenu na działce, której jesteśmy właścicielami. Najczęstszym z nich jest po prostu chęć wyrównania całej powierzchni, zaaranżowania jej na nowo. Inna sytuacja to ta, gdy chcemy na powierzchni rozrzucić ziemię wykopaną z miejsca przeznaczonego na fundamenty domu. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy na działce rosną drzewa. Jeśli nie chcemy ich usuwać, musimy o nie specjalnie zadbać. W tym artykule zajmiemy się tematem: dbanie o tuje i sadzenie tui a podnoszenie poziomu gruntu.

Dlaczego prawidłowa pielęgnacja tui przy zmianach wysokości terenu jest taka ważna?

Jak zmiana poziomu terenu może wpłynąć na drzewa i krzewy na nim rosnące? Przede wszystkim mogą one zacząć niespodziewanie marnieć. I to nawet wtedy, gdy podczas prac nie uszkodzimy systemu korzeniowego. Jaki jest tego powód? Dlaczego i jak podnoszenie poziomu działki wpływa na tuje?

Przede wszystkim musimy mieć świadomość tego, że przysypanie gruntu nową warstwą gleby niejednokrotnie spowoduje utrudnioną wymianę dwutlenku węgla i tlenu między glebą a atmosferą. Jeśli świeżo nasypana ziemia jest do tego zanieczyszczona dużą ilością kamieni czy gliniasta, może zatrzymywać ona dopływ wody, a więc i spływających razem z nią substancji odżywczych. Brak dostępu odpowiedniej ilości powietrza i wody to prosta droga do tego, by roślina uschła.

Jak ochronić tuje przy podnoszeniu poziomu gruntu?

Kluczowe jest tu to, by zapewnić korzeniom roślin odpowiednie nawodnienie i napowietrzenie. Tuje nie lubią też gleby, na której stale zalega duża ilość wody (glin, iłów), co jest dla nich prostą drogą do przegnicia systemu korzeniowego.

Jeśli więc podnosimy poziom gleby wokół tui, przy roślinach nasypmy ziemię żyźniejszą, lżejszą. Możemy zmieszać ją z nawozem, który odżywi korzenie, lub dodatkowo z korą bądź lekkim żwirem zapewniającymi roślinie napowietrzenie. Pamiętajmy przy tym, że system korzeniowy może mieć szerokość od kilkudziesięciu metrów do nawet ponad metra, więc w tym obszarze musimy przygotowywać specjalną glebę. Nową ziemię usypmy też tak, by wkoło tui znajdowała się niecka opadająca ku podstawie pnia. Gdy jednak nawozimy gleby naprawdę dużo, warto rozważyć zbudowanie systemu rurek napowietrzających.